Vikersund poza Pucharem Świata?

Wiosną, Międzynarodowa Federacja Narciarska zgłosiły zastrzeżenia do skoczni w Norwegii, które straciły homologacje. Z powierzonych zadań, wywiązali się włodarze obiektów w Trondheim i Lillehammer. Natomiast w Vikersund „nie ruszono nawet łopatą”.

Czas na remont skoczni minął 16 maja. Jednak nawet po tym terminie, nie rozpoczęły się prace na obiekcie mamucim w Vikersund. O problemach związanych z odnową skoczni poinformował Stale Willumstad z Norweskiej Federacji Narciarskiej. Jego wypowiedź wyemitowała stacja NRK.

Jak powiedział Norweg, nic nie stoi na przeszkodzie, by obiekty z Trondheim i Lillehammer oddano do ponownego użytku. Obecnie, oczekują one na inspekcję. W dużo gorszej sytuacji jest Vikersund, gdzie jak przyznaje Willumstad „nie ruszono nawet łopatą. Sprawa jest bardzo poważna, gdyż już w najbliższy piątek, odbędzie się spotkanie władz FIS w Zurychu. Tam, może zapaść decyzja o usunięciu Vikersund z kalendarza Pucharu Świata. Byłaby to kolejna skocznia w ostatnich latach, która przez problemy organizacyjne straci możliwość organizacji zawodów. Ostatnio, przez problemy finansowe, konkursy z Liberca przeniesiono do włoskiego Predazzo. Z kolei w 2016 roku, rywalizację z Niżnego Tagiłu, zamieniono na skoki w Lillehammer.

Wraz z konkursami w Vikersund, pod znakiem zapytania stoi trzecia edycja Raw Air. Pierwotnie, miała się ona odbyć od 9 do 17 marca. W Vikersund, planowano zakończenie turnieju.

źródło: NRK