Weekend na skoczni #46 – Polacy triumfują!

Polacy

Za nami zmagania w ramach Pucharu Świata w Zakopanem. Polacy zaliczą te zawody do udanych. Najlepszym skoczkiem w konkursie indywidualnym był Kamil Stoch, a po raz pierwszy w zawodach na Wielkiej Krokwi na podium stanął Dawid Kubacki. W niedzielnym konkursie Pucharu Kontynentalnego w Sapporo triumfował Klemens Murańka!

Zawody na Wielkiej Krokwi oglądało z trybun kilkanaście tysięcy widzów. Polscy fani po nieudanym występie Polaków w konkursie drużynowym doczekali się triumfu Biało-Czerwonych w konkursie indywidualnym. Kamil Stoch wygrał, a Dawid Kubacki był trzeci. W czołowej dziesiątce znalazł się także Piotr Żyła, który uplasował się na ósmej pozycji. Byli to jedyni Polacy, którzy awansowali do drugiej serii. W konkursie brali udział również Aleksander Zniszczoł (35. miejsce) i Maciej Kot (44. miejsce). Aż czterech polskich skoczków odpadło w kwalifikacjach.

W niedzielnym konkursie bardzo dobrze spisali się Niemcy. W czołowej piętnastce znalazło się aż pięciu naszych zachodnich sąsiadów. Bardzo blisko miejsca na podium był Stephan Leyhe, który przez cały weekend spisywał się świetnie. Na wyróżnienie zasługuje także Markus Eisenbichler, który wrócił na skocznię po kontuzji i zajął 12. miejsce. Dobrą postawę zaprezentował również Vladimir Zografski, który po raz kolejny wywalczył punkty do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Najlepszym zawodnikiem weekendu w Pucharze Kontynentalnym został Klemens Murańka. Polak wygrał niedzielne zmagania, a w sobotnich był drugi. Zwycięzcą sobotniego konkursu był Clemens Leitner. Dobry wynik osiągnął również Anders Haare, który w tym sezonie wystartował w kilku zawodach PŚ. Na Okurayamie uplasował się na 2. i 4. miejscu. Po raz pierwszy na podium zawodów COC stanął Japończyk Hiroaki Watanabe. 29-latek po świetnym występie otrzymał powołanie na zawody Pucharu Świata w przyszłym tygodniu w Sapporo. Watanabe debiutował w PŚ siedem lat temu i od tego czasu nie brał udziału w konkursach najwyższej rangi.

Pozostali Polacy spisali się poniżej oczekiwań. Jedynym pozytywem było zdobycie punktów w obu konkursach przez Pawła Wąska. 10. i 23. miejsce to średni występ 21-latka. Zdecydowanie gorzej zaprezentowali się japońskiej publiczności Tomasz Pilch i Kacper Juroszek. Polacy nie wywalczyli punktów, a w tabeli wyników znaleźli się w pobliżu reprezentantów Chin, USA i Korei Południowej.

W miniony weekend skoczkowie rywalizowali również w zawodach FIS Cup w Rastbuechl. Zdecydowanie najlepiej na niemieckiej skoczni zaprezentowali się reprezentanci Austrii i gospodarze. W obu konkursach w czołowej dziesiątce poza Austriakami i Niemcami znalazł się tylko Federico Cecon, dla którego był to jeden z najlepszych weekendów w karierze. W sobotnim konkursie na 10. miejscu uplasował się również Lovro Kos ze Słowenii. Zwycięzcą weekendu został Stefan Rainer, który wywalczył 1. i 3. miejsca.

W Rastbuechl pięciu Polaków zdobyło punkty do klasyfikacji generalnej cyklu, ale tylko dwóm udała się ta sztuka w obu konkursach. Są to Szymon Jojko i Jarosław Krzak. Polacy zajmowali jednak miejsca w drugiej i trzeciej dziesiątce. W zawodach w Rastbuechl wystartował zawodnik z Serbii. Nikola Stevanović dwukrotnie zamknął tabelę. Były to piąte i szóste zawody FIS Cup, w których brał udział 17-latek. Do tej pory za każdym razem zajmował ostatnie miejsca.

W najbliższy weekend najlepsi skoczkowie udadzą się do Sapporo, gdzie na skoczni Okurayama powalczą o kolejne punkty do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Polacy polecą do Japonii w zmienionym składzie. Do trójki najlepszych polskich skoczków (Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła) dołączą reprezentanci kadry B (Aleksander Zniszczoł, Andrzej Stękała i Klemens Murańka). W tym samym czasie w Planicy odbędą się zmagania Pucharu Kontynentalnego. W Słowenii zaprezentują się walczący o powrót do formy Stefan Hula i Maciej Kot oraz Adam Niżnik, Paweł Wąsek, Tomasz Pilch i Kacper Juroszek.

na zdjęciu: Kamil Stoch || fot. Anna Nagel, skijumper.pl