Werner Schuster: “Trzymamy miejsce dla Severina Freunda”

werner schuster

Przed finałem Letniej Grand Prix w Klingenthal Thomas Prenzel przeprowadził wywiad z Wernerem Schusterem. Austriak opowiedział w nim o formie zawodników – Andreasa Wellingera, Severina Freunda i Karla Geigera.

Werner Schuster pochodzi z Austrii. W Stams, jego wychowankami byli tacy zawodnicy jak Andreas Kofler, czy Gregor Schlierenzauer. Austriak, od 10 lat jest głównym szkoleniowcem reprezentacji Niemiec. Wcześniej, prowadził kadrę szwajcarską.

Miniony sezon dał Karlowi mocny impuls. Po tym, jak był tylko dodatkowym zawodnikiem na Mistrzostwach Świata w Lahti w 2017 roku, jego marzeniem było zwycięstwo. Olimpijski medal wyzwolił w nim energię. Teraz może koncentrować się i skupiać na wygrywaniu. – powiedział Werner Schuster, pytany o wysoką formę Karla Geigera. – On jest tzw. „spóźnionym talentem” . Gdy w drużynie narodowej pojawił się jako młody zawodnik , nie mógł utrzymać odpowiedniego poziomu. Zajęło to trochę czasu, zanim znalazł się w dobrej dyspozycji w niemieckiej drużynie.

W rozmowie z portalem freiepresse.de, Werner Schuster ocenił również obecną formę Richarda Freitaga oraz Andreasa Wellingera. – Wyniki są niezadowalające. Z Richardem łatwiej to wyjaśnić. 8 czerwca zakończył szkolenie Bundeswehry w Hanowerze. Nie mógł regularnie trenować. Miał także do czynienia z nawracającymi dolegliwościami, po jego upadku na skoczni w Innsbrucku. Biodro nie było stabilne i sprężyste. Od lipca był w stanie odpowiednio trenować. Jego dobre skoki w Hinzenbach traktuję jako dobry znak. […] Andreas przez jakiś czas nie był w stanie mentalnie powrócić do rywalizacji. Kiedy zostaje się mistrzem olimpijskim, to wszystko się zmienia. Masz nową rolę w społeczeństwie, są inne priorytety, nowe cele i wyzwania. Brakuje mu obecnie chłodnego spojrzenia na twszystko. To, że nie zapunktował w Hinzenbach wyraźnie rozczarowuje. Andreas trenuje solidnie, nie mogę go za nic winić. Nadal czeka go trudna i mozolna praca.

Werner Schuster ujawnił również kilka informacji o powracającym do zdrowia Severinie Freundzie. Niemiec ma znaleźć się w kadrze na nadchodzący sezon. – Jak dotąd ma się dobrze. Jako sztab spędziliśmy z nim dużo czasu, z wyczuciem wprowadziliśmy go do treningu oraz na skocznie o rozmiarze 40 i 60 metrów. W trakcie półrocznej przerwy w sporcie, który zmienia się bardzo pod względem materiałów i technologii, można zauważyć wyraźne nowości dla zawodnika. Dlatego zdecydowaliśmy, że Severin nie będzie konkurował tego lata. Po prostu skacze i trenuje dalej. […] Cały czas utrzymujemy dla niego miejsce w składzie. Dzięki dobrym rezultatom możemy na starcie umieścić siedmiu zawodników w Pucharze Świata. Jeśli Severin nie będzie gotowy, stworzymy nowy plan na Turniej Czterech Skoczni.

Werner Schuster ocenił również stan niemieckiego zapelcza. – David Siegel jest mistrzem Niemiec, a jego rozwój jeszcze się nie zakończył. Pius Paschke osiągnął dobre wyniki, a Constantin Schmid jest interesującym i dobrze rokującym sportowcem. W poprzedniej zimie mieliśmy pięciu skoczków w pierwszej dwudziestce, bez Severina. Można powiedzieć, że zespół najlepszych zawodników odmłodniał w ciągu ostatnich dwóch lat. 

W rozmowie z freiepresse.de, Werner Schuster ocenił również występy pozostałych skoczków, biorących udział w letniej rywalizacji. – Klimow skakał bardzo dobrze na wszystkich skoczniach i zasłużenie wygrał LGP. Nowy, młody trener – Evgeni Plechov – przeorganizował pewne rzeczy w kadrze Rosji. W Szwajcarii wystrzelił nie tylko Peier, ale także Deschwanden. Austriacy odwrócili wszystko do góry nogami z nowym trenerem Andim Felderem. Jeśli chodzi o Słoweńców – dobre wyniki osiągał Timi Zajc. Widać, że brakuje im Petera Prevca, który dwukrotnie przeszedł operację kostki. Jak zawsze, Polacy byli silni i niepokonani. Jednak w Hinzenbach, nie dominowali jak w poprzednich startach tego lata.

Nie wiem, czy po sezonie 2018/2019 będę współpracował z niemiecką kadrą. Nie przejmuję się tym. Naprawdę podobał mi się ostatni sezon. Ale co roku wystawiam się na próbę – czy mogę dać z siebie więcej? Stoję również przed wyzwaniem poolimpijskim, jeśli chodzi o Andreasa Wellingera. Widzieliśmy, jak ciężko było w przeszłości mistrzom olimpijskim, takim jak Ammann, Morgenstern czy Stoch. Uważam też za wspaniałe zadanie przywrócić Severina Freunda do światowej klasy. – podsumował Werner Schuster.

źródło: www.freiepresse.de
fot.: alchetron.com