Zielony igelit to już przeszłość. Nowe wynalazki w świecie skoków narciarskich

Igelit pokrywa wszystkie skocznie, które umożliwiają skoczkom narciarskim treningi w sezonie letnim. Wszystko wskazuje na to, że niedługo przejdzie on do lamusa.

Austriacy Ingo Hopfgartner oraz Johannes Vouk opracowali wynalazki, które mogą zrewolucjonizować skoki narciarskie. Pierwszy z nich, opracował białe maty, które zastąpić mogą igelit. Powszechnie wiadomo, że dużą wadą używania zielonych mat igelitowych jest potrzeba częstego zraszania wodą. Białe maty wprowadzają oszczędności w zużyciu wody, aż do 90 procent. Ze względu na swoje właściwości, utrzymują wilgoć na powierzchni i nawadniane są od dołu. Nie ma już potrzeby stosowania ciężkiej siatki utrzymującej śnieg. Niezależnie od tego, czy jest to śnieg, czy nie, na macie można skakać przez 365 dni w roku. Obecnie nowe maty leżą na dwóch skoczniach w Velden i Chemnitz.

Przez dwa lata nasz wynalazek został przetestowany. Teraz mata została oficjalnie zatwierdzona przez FIS. Warto dodać, że już pojawiły się pierwsze zapytania i oferty dotyczące małych skoczni w Ameryce – mówi Hopfgartner. –Maty układamy tylko na skoczniach o rozmiarach nie przekraczających 70 metrów. Obecnie nie jesteśmy zainteresowani dużymi obiektami. Możemy je zamontować w jeden dzień. 

Drugą nowinkę wprowadził Johannes Vouk. Były delegat techniczny, który przez 20 lat nadzorował zawody skoków narciarskich, w wolnym czasie zaczął eksperymentować przy torach najazdowych. Jego celem było uzyskiwanie większych prędkości najazdowych.

Austriak dopiął swego – w otworach wierci dziury, a następnie wkręca polerowane ręcznie śruby ze stali nierdzewnej. Na jeden metr używanych jest od 16 do 18 śrub. Technologia Vouka sprawia, że tory najazdowe są o 15 procent szybsze. Umożliwia to skrócenie rozbiegu na 90-metrowej skoczni z 70 do 60 metrów. W rezultacie może on być krótszy i budowany na niższej wysokości, co skutkuje niższymi kosztami budowy nowych skoczni narciarskich.

Jak widać, rozwojowi skoków narciarskich sprzyjają nowe wynalazki. Miejmy nadzieję, że niedługo zobaczymy je na czołowych skoczniach świata.

 

fot.: Anna Nagel || www.skijumper.pl / Hermann Sobe
źródło: www.kleinezeitung.at / www.krone.at